|
|
|
BIOGRAFIA |
|||||||
|
Rodzice, Nauka, Dziennikarz, Małżeństwa, Dzieci, Europa, Nagrody, Muzeum w Arequpie, Kandydat na prezydenta, Autobiografia |
|||||||
|
Mario Vargas Llosa jest Peruwiańczykiem. Jeden z najlepszych współczesnych pisarzy urodził się 28 marca 1936 roku w Arequipie. Napisał kilkanaście powieści i 9 sztuk teatralnych. Przetłumaczono je na ponad 30 języków. W latach 1976-79 był prezesem światowego Pen Clubu. W 1990 r. bez powodzenia kandydował w wyborach prezydenckich w Peru. W dniu 7 października 2010 r. Komitet Noblowski ogłosił decyzję o przyznaniu mu nagrody Nobla w dziedzinie literatury. W 2011 r. otrzymał od króla Hiszpanii tytuł szlachecki markiza de Vargas Llosa. Jego ojcem był Ernesto J. Vargas (zmarł w 1979 r.), matka nazywała się Dora Llosa de Vargas i pochodziła z zamożnej rodziny (zmarła w 1996 r.). Ernesto i Dora pobrali się 4 czerwca 1935 r. w Arequipie. Ernesto był wówczas radiooperatorem w stacji Panagra. Mario ma dwóch braci: starszego o rok Enrique (zmarł) i starszego o dwa lata Ernesto, który mieszka w Los Angeles.
Krzysztof Mroziewicz pisze: "Ojciec Vargasa był lekkoduchem, który ożenił się z panną z zamożnego jeszcze podówczas rodu Llosów z Arequipy i kiedy matka Vargasa nosiła swego syna pod sercem - wyjechał niby na krótko, ale z podróży napisał, aby poradziła sobie jakoś z porodem sama" ("Dziennikarz w globalnej wiosce", str. 121). Rozpoczął edukację w wieku pięciu lat, w szkole zakonnej La Salle w Cochabama w Boliwii, gdzie jego dziadek był peruwiańskim konsulem. Gdy był w szóstej klasie, przeniósł się wraz z rodzicami do Limy. W Limie został wysłany przez ojca do szkoły wojskowej Leoncio Prado (Costanera Avenue 1541, La Perla, Callao), opisanej później w jego debiutanckiej powieści "Miasto i psy", wydanej w 1963 roku (polskie wydanie w 1971 r.). W autobiografii "Jak ryba w wodzie. Wspomnienia" (1993) MVL wspomina, że dwa lata tam spędzone były "dosyć ciężkie", ale "(...) podczas szarych dni i nocy spowitych mgłą pełną smutku, tak wiele czytałem i pisałem jak nigdy dotąd i zacząłem stawać się pisarzem (chociaż wtedy jeszcze o tym nie wiedziałem)". Studiował prawo na Uniwersytecie San Marcos (Świętego Marka) w Limie. Rodzina pragnęła dlań kariery adwokackiej. Tego kierunku jednak nie skończył, ma natomiast dyplom romanistyki limeńskiego uniwersytetu. Podczas studiów dorabiał jako dziennikarz w "La Cronica" i Radiu Panamerykańskim w Limie. Pisał też dla pisma "La Industria", wydawanego w mieście Piura. W kilku powieściach pojawia się główny bohater – student prawa pracujący w Radiu Panamerykańskim („Ciotka Julia i skryba”) lub prasie („Rozmowa w Katedrze”). Debiutował sztuką "La huida del Inca" ("The Escape of The Inca") w 1952 roku, wystawioną w Piurze. W „Ciotce Julii…” bohater mówi o sobie: "To, że nigdy nie zawieszono mnie w prawach studenta nie świadczyło dobrze o mnie, tylko źle o uniwersytecie". W ostatnim rozdziale przyznaje, że prawo to nudny kierunek. Bohaterowie nigdy nie są pilnymi studentami, przed egzaminami zmuszeni są korzystać z pomocy kolegów. O samych studiach pisze zresztą niewiele, są one jedynie tłem innych wydarzeń, rozgrywających się poza murami uniwersytetu. Oczywiście, trudno jednoznacznie stwierdzić w jakim stopniu wykreowane przez Vargasa Llosę postacie oddają jego rzeczywisty stosunek do studiów. Wydaje mi się, że bliski prawdy jest wizerunek Mario z „Ciotki…”, myślący poważnie o zajęciu się pisaniem, a studia prawnicze traktujący jako zaspokojenie ambicji rodziny. Przez dwa miesiące pracował w banku. Od nielubianej pracy wybawiła go propozycja profesora Porrasa Barrenchea z Uniwersyetu San Marcos. Został jego asystentem. W 1957 roku, gdy miał 21 lat, opublikował w "Mercurio Peruano" opowiadania "Szefowie" ("Los jefes"). O współpracy z prasą peruwiańską pisałem już powyżej. Krzysztof Mroziewicz podaje, że pierwszą rzecz, jaką napisał dla gazety, była depesza dla dziennika "La Prensa", o akredytacji nowego ambasadora Brazylii. "Autor miał 16 lat i oddawszy jedno zdanie tekstu nie mógł zasnąć - czekał na ukazanie się numeru z jego własnym utworem. Potem zbliżył się nieco do elity redakcyjnej którą stanowili dziennikarze działu kryminalnego" - pisze Krzysztof Mroziewicz ("Dziennikarz w globalnej wiosce" str. 126). Obecnie co tydzień jego komentarze do sytuacji politycznej można przeczytać w madryckim dzienniku "El Pais" (zobacz stronę oficjalną) i limeńskim "Caretas". Gdy miał 18 lat (niektóre źródła podają 19 lat), ożenił się ze starszą od siebie o trzynaście lat ciotką Julią Urquidi Illanes. Z powodu różnicy wieku, pokrewieństwa, a także faktu, iż Julia była rozwódką, było to rodzinnym skandalem. Ślub odbył się po kryjomu, rodzice przyszłego pisarza z trudem pogodzili się z wyborem syna. Według ówczesnego prawa pełnoletność uzyskiwało się w Peru po skończeniu 21 roku życia. W 1964 roku Vargas Llosa rozwiódł się. Wkrótce ożenił z Patricią Llosa. Jego wybranka również była z nim spokrewniona. Historia romansu z Julią została opisana w autobiograficznej powieści "Ciotka Julia i skryba", wydanej w 1977 roku. Samej Julii wersja opisana przez byłego męża nie bardzo przypadła do gustu, wydała książkę z własną wersją zdarzeń, zatytułowaną 'Lo que Varguitas no dijo' (nie odnalezłem polskiego przekładu). Julia Urquidi Illanes zmarła w 2011 r. w boliwijskim Santa Cruz. Mario Vargas Llosa ma troje dzieci: Alvaro (urodz. 1966 w Limie), Gabriel (urodz. 1967 w Limie) i córkę Morganę (urodz. 1974 w Barcelonie). Alvaro Vargas Llosa jest pisarzem i komentatorem wydarzeń politycznych. Ukończył London School of Economics. W języku angielskim ukazały się następujące jego książki: "The Che Guevara Myth and the Future of Liberty" (2005), "Liberty for Latin America: How to undo 500 years of state oppression (2005), "Guide to the Perfect Latin American Idiot" (wspólnie z Plinio Apuleyo Mendoza i Carlosem Alberto Montaner - 1999), "Riding the tiger: Ramiro de León Carpio's battle for human rights in Guatemala" (wspólnie z Santiago Aroca - 1995) i "The Madness of Things Peruvian: Democracy Under Siege" (1994). W języku hiszpańskim ukazało się 9 jego książek. Publikował między innymi w La Nación (Argentyna), El Nacional (Wenezuela), Reforma (Meksyk), El Tiempo (Kolumbia) i El País (Urugwaj). Morgana Vargas Llosa jest fotografikiem, z wykształcenia historykiem. Ukończyła London School of Economics. Współpracuje z UNICEF i ACNUR. Publikuje między innymi w El País, Paris Match i Gente. Uczestniczyła w wielu wystawach zbiorowych. Fotografie jej autorstwa znalazły się w opublikowanej w 2006 roku (polskie wydanie - 2007 r.) książce jej ojca Izrael - Palestyna. Pokój czy święta wojna?. Mario Vargas Llosa mieszka tu od wielu lat. Spędził rok w Hiszpanii i pięć lat we Francji ze swą pierwszą żoną Julią Urquidi Illanes. Trafił tam na stypendium, aby przygotować doktorat z literatury. Obronił go w Madrycie w 1959 roku. Przyjaciel podsunął mu gazetę, która ogłosiła konkurs na opowiadania. Główną nagrodą był dwutygodniowy pobyt w Paryżu. MVL napisał "Wyzwanie" i wygrał. Potem mieszkał przez trzy lata w Londynie, gdzie wykładał literaturę iberoamerykańską w Queen Mary College. W 1970 roku zamieszkał w Barcelonie z drugą żoną. Był nauczycielem języka hiszpańskiego w paryskiej szkole Berlitz, tłumaczem w UNESCO, dziennikarzem w radiu i telewizji francuskiej, współpracował z Agencją France Press. Tłumaczem współpracującym z UNESCO, dla którego marzeniem jest mieszkać w Paryżu, jest bohater wydanej w Polsce w 2007 roku książki Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki. W 1969 wykładał na uniwersytecie w Waszyngtonie. W 1993 roku otrzymał obywatelstwo hiszpańskie. W latach 90-tych został doktorem honoris causa uniwersytetów w Arequipie i Limie. Nie mógł zapomnieć o swej ojczyźnie. Umowa z limeńskimi czasopismami (dziennik "Expreso", a następnie "Caretas") przewidywała, że za swoje artykuły otrzymywał dwa bilety lotnicze, które pozwalały mu raz na rok odwiedzać Limę. - Podróże te, dzięki którym widywałem rodzinę i przyjaciół, były dla mnie bardzo ważne - pisał w "Ciotce Julii i skrybie" (rozdział XX). Był gospodarzem programu "Wieża Babel" w peruwiańskiej telewizji. W autobiografii "Jak ryba w wodzie. Wspomnienia" (1993) pisał, że chociaż urodził się w Peru, czuje się kosmopolitą i bezpaństwowcem, a mieszkając długo za granicą nigdy nie czuł się stuprocentowym cudzoziemcem w żadnym kraju. Pisarz stwierdził, że w Hiszpanii, Francji i Anglii zdołał poczuć się jak we własnym domu. Otrzymał ich wiele, między innymi: Leopoldo Alas Prize (1959), Rómulo Gallegos Prize (1967), National Critics' Prize (1967), Peruvian National Prize (1967), Critics' Annual Prize for Theatre (1981), Prince of Asturias Prize (1986) oraz Miguel de Cervantes Prize (1994). Przez wiele lat wymieniany był jako jeden z kandydatów do literackiej nagrody Nobla. W 2004 roku, na kilka dni przed przyznaniem tej nagrody, tekst w 'Gazecie Wyborczej' z prognozami werdyktu ilustrowało właśnie jego zdjęcie. W 2010 roku nie był już faworytem, ale nagrodę dostał. Decyzję ogłoszono w dniu 7 października 2010 r. Zgodnie z uzasadnieniem pisarza nagrodzono za "odwzorowanie struktur władzy i stanowcze obrazy indywidualnego oporu, buntu i porażki". Dzień po ogłoszeniu tej decyzji w 'Gazecie Wyborczej' Krzysztof Varga w tekście o znamiennym tytule "Vargas Llosa, nareszcie" pisał między innymi: "Do wczoraj należał do grupy pisarzy skrzywdzonych przez Akademię Szwedzką, która niejednokrotnie honorowała autorów, którzy temu akurat pisarzowi artystycznie nie dotrzymywali pola (...) To jest decyzja Komitetu Noblowskiego, której skrytykować się nie da, nie ma się o co kłócić, trzeba się tylko cieszyć i czytać Vargasa Llosę na nowo. Nagroda, która naprawia poważne zaniechanie, bo Vargas Llosa na Nobla zasłużył już wiele lat temu, chociażby za takie powieści jak "Rozmowa w Katedrze" czy "Wojna końca świata" - choć ma w swoim dorobku kilka powieści, które ciężaru noblowskiego nie posiadają, choć bywają urocze, jak choćby "Pantaleon i wizytantki". Jest Vargas Llosa pisarzem "politycznym" w dobrym znaczeniu tego słowa, jego twórczość nieraz przecież była głosem w politycznym sporze, ale nigdy nie była doktrynalna, doraźna, zawsze była ponadczasowa i uniwersalna, tak jak we wspomnianej "Rozmowie w Katedrze" czy w takich książkach jak stosunkowo mało znana "Historia Alejandra Mayty" czy "Święto kozła". Pozwoliłem sobie zacytować obszernie, gdyż z opinią Krzysztofa Vargi zgadzam się w stu procentach. Więcej informacji o przyznaniu MVL nagrody Nobla, jego reakcji i komentarzach w dziale Nobel. Muzeum Vargasa Llosy w Arequipie Dom przy Alei Parra w mieście Arequipa, w którym w 1936 roku urodził się M. Vargas Llosa, zostanie zamieniony w poświęcone mu muzeum. Taką informację podał w listopadzie 2010 r. peruwiański minister kultury Juan Ossio.
Jak poinformował dziennik El Comercio, za przygotowanie muzeum odpowiedzialny będzie Luis Llosa - kuzyn M. Vargasa Llosy, reżyser i producent filmowy, twórca m.in. „Anakondy” z Jennifer Lopez i ekranizacji powieści „Święto kozła”. Muzeum zostanie otwarte pod koniec 2011 roku. Ma znaleźć się w nim dużo materiałów audiowizualnych, w tym nakręcone w 3D. Radio Tokfm informowało ponadto, że w okolicach domu pisarza stanie pomnik noblisty. AFP w swojej depeszy z dnia 18 listopada 2010 r. cytuje wypowiedź Juana Ossio. Minister kultury wyjaśnił, że inspiracją była dla niego niedawna wizyta w Rosji, podczas której przekonał się, jak wielką atrakcją turystyczną są muzea Lwa Tołstoja i Fiodora Dostojewskiego. Juan Ossio ma nadzieję, że podobnie będzie w Arequipie. W wyborach prezydenckich w 1990 roku walczył o najwyższy urząd w Peru. Przez wiele miesięcy, według wszystkich sondaży był faworytem. W pierwszej turze głosowania, która odbyła się 8 kwietnia, jedynie nieznaczną ilością głosów wyprzedził Alberto Fujimoriego, reprezentującego sojusz wyborczy „Cambio 90”. Najwięcej głosów otrzymał w amazońskiej części Peru. Jednak w drugiej turze (10 czerwca) zdecydowanie przegrał: dostał 34% głosów, jego konkurent 57 procent. Podczas kampanii wyborczej doradzała mu firma Sawyer and Miller. Historii swego kandydowania Vargas Llosa poświęcił połowę autobiografii "Jak ryba w wodzie. Wspomnienia" (1993). O motywach startu w wyborach pisał: "(...) zawsze kiedy mnie pytano, dlaczego byłem gotów porzucić dla polityki moje powołanie pisarza, odpowiadałem: Ze względów moralnych. Dlatego, że okoliczności popchnęły mnie ku sytuacji przywództwa w krytycznym momencie życia mego kraju. Bo miałem wrażenie, iż nadarza się sposobność przeprowadzenia, z poparciem większości, reform liberalnych, których od początku lat sześćdziesiątych broniłem w artykułach i polemikach, uważając, że są potrzebne do uratowania Peru" ("Jak ryba...", Znak 2010, str. 51). O drugiej turze pisał: "Jeżeli walka wyborcza w pierwszej turze była brudna, to teraz stała się plugawa" ("Jak ryba...", Znak 2010, str. 589).
Warto zauważyć, że w autobiograficznej „Ciotce Julii i skrybie” Vargas Llosa pisze, iż rodzina robiła sobie nadzieje, że kiedyś dojdzie do ważnej godności w państwie, nawet prezydenta. Prawie się sprawdziło... "W trakcie kampanii prezydenckiej Vargas stracił to, co cenił sobie najbardziej - prywatność, dlatego po przegranych wyborach zamieszkał w Londynie, gdzie - jego zdaniem - nikt na nikogo nie zwraca uwagi. W Peru znany był oczywiście nie jako pisarz, lecz jako kandydat na prezydenta" - pisze Krzysztof Mroziewicz ("Dziennikarz w globalnej wiosce" str. 128). W 1993 roku w Barcelonie Mario Vargas Llosa wydał autobiograficzną książkę "El pez en el agua. Memorias" (wyd. Seix Barral), mającą prawie 600 stron. Po angielsku książka ukazała się jako "A Fish in the Water", wydawnictwo Faber and Faber (Wielka Brytania, 1994) i wydawnictwo Farrar, Straus and Giroux (USA-Kanada, 1993). Polski przekład pod tytułem "Jak ryba w wodzie. Wspomnienia" ukazał się 22 listopada 2010 roku (Wydawnictwo Znak, Kraków). W bardzo interesującej książce "Dziennikarz w globalnej wiosce" (Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 2004), której jeden z rozdziałów poświęcony jest MVL ("Kim jest Mario Vargas Llosa" - str. 120-136) Krzysztof Mroziewicz pisze "Pamiętniki (...) pisane są naprzemiennie: po rozdziale z młodości następuje rozdział z teraźniejszości. Vargas przetasował je, tak jak kiedyś robił to z akapitami "Rozmowy w Katedrze" (str. 124). Przy okazji
warto wspomnieć, że M. Vargas Llosa jest autorem monografii
kolumbijskiego pisarza Gabriela Garcii Marqueza
- laureata literackiej nagrody Nobla z 1982 roku ("Sto lat samotności",
"Miłość w czasach zarazy", "O miłości i innych demonach"), wydanej w
1971 roku w Hiszpanii ("Garcia Marquez: historia de un deicido"). |
|
|
|
|
| strona główna | biografia | Nobel | twórczość | ekranizacje | wywiady | zdjęcia | linki | o stronie | |
| Powieści:
Ciotka
Julia i skryba
| Gawędziarz |
Historia
Alejandra Mayty | Kto
zabił Palomina
Molero? | Lituma
w Andach | Marzenie Celta
| Miasto
i psy | Panataleon
i
wizytantki | Pochwała
macochy | Raj
tuż za rogiem | Rozmowa w
"Katedrze" | Święto
kozła | Szczeniaki |
Szelmostwa
niegrzecznej dziewczynki | Wojna końca świata
| Wyzwanie
| Zeszyty don
Rigoberta
| Zielony Dom
Literatura faktu: Andy
| Izrael -
Palestyna. Pokój czy święta wojna | Jak
ryba w wodzie. Wspomnienia | Listy do
młodego pisarza
| Prawda
kłamstw Sztuki teatralne:
Panienka
z Tacny Wydarzenie pod patronatem llosa.eu: Szelmostwa niegrzecznego Noblisty - spotkanie na temat pisarza w filii nr 25 biblioteki w Katowicach (os. Tysiąclecia), 9.05.2012 r. |
|
| Polecam: Blog Foto-marcina | Tychy Press Photo | Fotomarcin | Galeria Bruxy | Pajacyk |